Jak wdrożyć menu QR w restauracji
Kod QR na stoliku jest banalny technicznie i łatwy do zepsucia w praktyce. Poniżej to, co decyduje o tym, czy goście z niego korzystają.
Krok 01 · odpowiedź w skrócie
Co karta cyfrowa daje naprawdę
Trzy rzeczy, których papier nie potrafi: zmiana ceny bez druku, wyłączenie pozycji, której zabrakło, w pięć sekund, i informacja o tym, co goście oglądali, a czego nie zamówili.
Ta trzecia jest najbardziej niedoceniana. Pozycja oglądana często i zamawiana rzadko to zwykle problem opisu albo ceny, a nie samego dania, i bez karty cyfrowej nie da się tego zobaczyć.
Krok 02
Cztery błędy, które psują wdrożenie
Pierwszy: kod prowadzący do pliku PDF. Gość dostaje dokument, który musi przybliżać i przesuwać. To jest gorsze niż papier.
Drugi: usunięcie karty papierowej w pierwszym tygodniu. Część gości nie chce wyjmować telefonu i to jest ich prawo. Papier zostaje, kod jest dodatkiem.
Trzeci: jeden kod na całą salę, przy wejściu. Kod ma być na stoliku, bo tylko wtedy wie, przy którym stoliku siedzi gość, i tylko wtedy da się z niego zamówić.
Czwarty: karta bez zdjęć i bez opisów, przepisana z papieru jeden do jednego. Wtedy karta cyfrowa jest po prostu gorszym papierem.
01Pierwszy: kod prowadzący do pliku PDF
02Drugi: usunięcie karty papierowej w pierwszym tygodniu
03Trzeci: jeden kod na całą salę, przy wejściu
Krok 03
Kolejność wdrożenia
Najpierw uruchom samą kartę pod kodem, zostawiając zamawianie u kelnera bez zmian. Sprawdź, ilu gości w ogóle otwiera kartę.
Następnie przetestuj zamawianie przy stoliku na części sali. Zespół poznaje zamówienia na ekranie, a Ty możesz porównać obciążenie z resztą sali.
Dopiero potem płatność i podział rachunku. Ta kolejność jest odwrotna do intuicji, bo płatność wygląda na najprostszą, a w praktyce zmienia najwięcej w pracy zespołu.
Najpierw znajdź wąskie gardło. Dopiero potem wybierz zmianę.